wtorek, 15 kwietnia 2014

Yerba Mleko

Lubisz mleko i możesz spokojnie wypić trzy szklanki. Super, bo ja nie mogę a czasem żałuje.
To teraz powiem ci coś ciekawego. W Argentynie gdzie w każdej chałupie znajdziesz Yerba mate jej picie z mlekiem jest powszechne.
To właśnie w ten sposób przygotowuje się yerba mate ranow takim Buenos gdzie spać jest ciężko a rano jest za sucho na kanapki.
Dwa w jednym posiłek i dawka mocy, yerba mate i to wszystkie rodzaje zawierają witaminę B6 i B12 no i magnez.
Wiem, kawa jeśli jest dobrze  zrobiona to jej filiżanka jest bramą wejścia w dzień i zaskoczenia w jego rytm z nutą poczucia zrobienia sobie czegoś dobrego ale efekt jej działania mija relatywnie szybko.
Yerba bije tu rekordy. Jej zaletą jest czas działania, naturalnie różniący się u każdego z nas ale dłuższy co najmniej dwukrotnie od kawy. Weźmy takie union suave zwykła yerba ale robisz piąte zalanie i czuć nadal smak naparu!

2 komentarze:

  1. No ciekawe ciekawe. Trzeba koniecznie spróbować. Jutro z samego rana na śniadanko przygotuje sobie właśnie taką yerbe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mleka nie używam, a yerba mate pijam w nieprzetworzonej postaci, czyli zieloną, brazylijską mate green. Kupuję w YerbaMarket.com gdzie tworzą własne mieszanki smakowe i ziołowe z tą mate green np. Detox z aromatem śliwki suszonej. Pycha, polecam!
    http://www.yerbamarket.com/product-pol-8196-Mate-Green-DETOX-yerba-mate-.html

    OdpowiedzUsuń